Kadry ze świata – Konkurs fotograficzny Kadry Roku 2015

 

Znacie Fundację Kadry ze Świata? Co roku organizuje ona konkurs fotograficzny “Kadry ze świata – Podróże okiem Polaków”, gdzie wybieranych jest 20 najlepszych zdjęć, nagradzanych tytułem “Kadry roku”. W tym roku znalazła się tam też jedna z moich prac!

Continue reading “Kadry ze świata – Konkurs fotograficzny Kadry Roku 2015”

[USA] Drogowe wojaże 1 – Skamieniały Las i Pstra Pustynia

 

Pustynia pokolorowana odcieniami tęczy. Skamieniały las z drzewami sprzed 200 milionów lat. Majestatyczny zachód słońca, magiczny wschód. Niebo pełnie gwiazd. Całkowita cisza, przerywana jedynie okazjonalnym ujadaniem kojotów. Jaki był pierwszy dzień (i noc) podczas moich drogowych wojaży po Stanach?

Continue reading “[USA] Drogowe wojaże 1 – Skamieniały Las i Pstra Pustynia”

Brew Dog, czyli alternatywne piwo (i pies)

Wszyscy wiedzą, że Szkoci lubią whisky. Lubią też piwo. Że Polacy piwo lubią to nie muszę wspominać 😉

Pracownicy jednej z firm naftowych też piwo lubią. I choć jednak trafią się tacy co za nim nie przepadają, oni również dołączyli do wyprawy na zwiedzanie browaru Brew Doga zlokalizowanego w Ellon – małym miasteczku na północ od Aberdeen.

Continue reading “Brew Dog, czyli alternatywne piwo (i pies)”

Na piwo do… kościoła?

Jakie są najdziwniejsze miejsca, do których szliście na piwo? Domyślam się, że zwłaszcza w okresie licealno-studenckim, mogą być one dość specyficzne 🙂 Ale czy byliście kiedyś na piwie w kościele?
Continue reading “Na piwo do… kościoła?”

Masala Chai

 

Wyobraź sobie mroźną zimę w górach. Wiatr wiejący z ogromną prędkością na przełęczach powyżej 4000 m n.p.m. Wędrujące po zboczach jaki, wirujące na wietrze zmrożone płatki śniegu, ostre, szare skały. I ludzi mieszkających w namiotach, lepiankach przy drogach, noszących wełniane czapki, skarpety, rękawiczki. Starający się ogrzać w tej nieprzychylnej pogodzie.

Continue reading “Masala Chai”

[Indie] Biały w Azji i jak się nabija w butelkę

 

Wielka, szara, nowoczesna przestrzeń, upstrzona gdzieniegdzie kolorowymi sylwetkami ludzi. W paru miejscach leżą pozostawione na pastwę losu kartony, w kącie jakiś zniszczony wózek, palety z alkoholem w bezcłowych cenach. Jak na kraj z ludnością powyżej 1,2 miliarda, to zbyt dużo ludzi na tym lotnisku nie ma.

Continue reading “[Indie] Biały w Azji i jak się nabija w butelkę”