[Islandia 2016] Gorących źródeł raj!

Ukryte w górach, otoczone polami lawy, małe lub większe, naturalne i zbudowane przez ludzi – Islandia kryje w sobie wiele gorących kąpielisk i podgrzewanych basenów.

 
Islandia gorących źródeł raj
Gdzie wybrać się na dzikie gorące źródła na Islandii?
Jeśli miałabym wybrać trzy rzeczy, które najbardziej podobały mi się na Islandii, jedną z nich z pewnością byłyby geotermalne źródła i kąpieliska. To uczucie gdy po długim deszczowym i wietrznym dniu wchodzisz do basenu z gorącą wodą, patrząc na surowe góry dookoła, sącząc czerwone wino – niezapomniane!
 
Poza naturalnymi kąpieliskami, w praktycznie każdej, nawet małej miejscowości, znajdują się podgrzewane baseny z tzw. “hot tubs” – czyli małymi basenikami wypełnionymi gorąca geotermalną wodą, gdzie temperatura kształtuje się pomiędzy 38-44 °C. Ceny wstępu do basenów nie są zazwyczaj wysokie i można sobie popływać, odpocząć i wygrzać się, jeśli islandzka pogoda nie była wcześniej zbytnio przyjazna 😉
 
Chcecie się dowiedzieć jaka była nasza trasa na Islandii? Mapa i wskazówki w poprzednim poście: Islandia – co zobaczyć w tydzien?
 
Które baseny wybrać?
 
Jednymi z bardziej znanych gorących basenów– a raczej SPA, są Blue Lagoon (Niebieska Laguna), Secret Lagoon (Ukryta Laguna) na południu Islandii i region jeziora Myvatn na północy, które są zbudowane przez ludzi i do których trzeba płacić wstęp.
 
Ja jednak wolę te naturalne i trochę bardziej dzikie.
 
Na stronie poniżej możecie znaleźć mapę z zaznaczoną większością gorących kąpielisk, czy to naturalnych czy sztucznych:
 
http://hotpoticeland.com/
 
Podczas naszego pobytu na Islandii udało się nam odwiedzić kilka z nich – tutaj możecie zobaczyć je na mapie.
 
1.Seljavellir – „opuszczony basen”
 
img_2560podp
dscf4544podp
 
Opuszczony basen znajduje się w górach, u podnóży wulkanu Eyjafjallajökull. Droga do niego znajduje się pomiędzy  centrum Eyjafjallajökull i Skogafoss. Auto można zostawić na parkingu, z którego jest ok. 20 minut spaceru doliną do basenu.
 
Podczas drogi do kąpieliska można podziwiać ciekawe formy skalne i rzekę wypływającą z lodowca. Po chwili zza zakrętu wyłania się malutki biały budynek z basenem zaraz przy górskim zboczu – co lepszego można znaleźć w takim opuszczonym miejscu z daleka od cywilizacji?
 
Basen został zbudowany w 1923, jednak po jakimś czasie został opuszczony i od tego czasu tak sobie stoi wśród gór. Nazywa się go opuszczonym basenem („Abandoned pool”), jednak ilość ludzi odwiedzających go nie koniecznie na to wskazuje. Można tam spotkać dość sporą ilość turystów, radośnie wskakujących do ciepłej wody.
 
Woda wpada do basenu ze źródeł spływających z gór. Nie jest zbyt gorąca, gdyż wymieszania jest z wodą opadową i stygnie przepływając przez basen, ale jest wciąż wystarczająco ciepła. Najlepiej jest umiejscowić się w pobliżu wpadającego do basenu źródła — wtedy jest jeszcze ciepłej. Budynek przy basenie jest używany jako przebieralnia, nie ma tam jednak toalet.
 
Basen jest bardzo przyjemny, otoczony górami i wystarczająco głęboki żeby można było w nim pływać. Jedyny problem jest z czystością wody – jest ona dość mocno zaglonowana – nasze stroje kąpielowe były pokryte zielonymi kawałkami wodorostów jak wyszliśmy z wody 😉
dscf4554podp
2.Gorące kąpielisko w Hoffel
img_3326podp
Te małe baseny znajdują się w okolicach miejscowości Hofn na południowym wschodzie Islandii. W pogodny dzień można z nich podziwiać okoliczne góry i lodowiec. Niestety wtedy kiedy my tam dotarliśmy pogoda była pochmurna i deszczowa więc nie wiele widzieliśmy z tego co było dookoła – ale baseny i tak były bardzo przyjemne.
 
Jest tam 6 otworów, do których gorąca woda doprowadzona jest rurami z gorących źródeł zbudowanymi przez właściciela posesji. W pobliżu znajduje się mały parking, a na terenie basenów jest gorący prysznic na zewnątrz, przebieralnia i toaleta (bez żadnych gniazdek).
 
Wstęp kosztuje 500 Islandzkich koron, jednak nie ma tam obsługi zbierającej pieniądze – wrzuca się je do skrzynki przy wejściu. Warto jednak to zrobić, żeby pomoc w utrzymaniu tego miejsca w dobrym stanie.
img_3002podp
img_3003podp
 
3. Gorąca rzeka Hveragerði
dscf5156podp
dscf5192podp
 
W geotermalnej okolicy Hveragerði, schowana w górach, znajduje się wyjątkowa rzeka. Temperatura wody w tej rzece dochodzi do 40 °C, jednak zależy to od miejsca gdzie wejdzie się do wody – na dole może być dość chłodno, wyżej jest cieplej.
Prowadzi tam 3,5km szlak „Reykjadalur hot spring trail” przez góry. Po godzinie drogi, z pięknymi widokami na dolinę, gotujące się gorące źródła i kociołki błotne, dociera się do rzeki.
Dookoła głównej części rzeki znajdują się drewniane podesty i proste przebieralnie. Strumień rzeki jest uregulowany kamiennymi zaporami, które pomagają zagłębić się w gorącej wodzie.
dscf5199podp
 
dscf5209podp
 
4.Laugardalslaug – basen w Reykjaviku
Image result for Laugardalslaug
Picture from google images.
 
To jeden z największych odkrytych basenów w mieście. Znajduje się tam długi basen do pływania z temperaturą wody ok.28°C i kilkoma mniejszymi basenikami z gorącą wodą. Temperatura wody w nich wacha się od 5-8 °C (można się tam ochłodzić jak się spędzi za dużo czasu w tych bardzo gorących), poprzez 38, 40, 42 i 44 °C.
Są tam też mniejsze baseny dla dzieci, sauna i kryty basen. Po zapłaceniu wstępu, który nie jest bardzo wysoki, można tam zostać cały dzień. Jest to bardzo fajne miejsce, zwłaszcza jeśli zatrzymaliście się na polu namiotowym niedaleko (polecam!), wtedy na basen można dojść w mniej niż 5 minut spacerem.
Image result for Laugardalslaug
Picture from google images.
 
Jakieś inne?
 
Na Islandii jest o wiele więcej gorących basenów rozlokowanych na całej wyspie, które też są warte wypróbowania. My niestety nie mieliśmy czasu na sprawdzenie większej ilość, ale byliśmy bardzo zadowoleni z tych, które odwiedziliśmy. Zastanawialiśmy się trochę nad „Blue Lagoon”, ale stwierdziliśmy że wolimy się skupić na naturalnych kąpieliskach, a później i tak okazało się, że nie mielibyśmy na nią wystarczająco czasu. Ale jeśli lubicie bardziej luksusowe kąpieliska i SPA, i nie przeszkadza Wam dość wysoka cena wstępu, wtedy myślę, że warto spróbować.
Dajcie znać jeśli byliście w którychś z gorących basenów podanych tu przeze mnie, albo może znacie jakieś inne warte odwiedzenia?
 
***
 
Podobało się? Polub na Facebooku, śledź na Instagramie, podaj dalej i daj znać co myślisz w komentarzach!
 
 
 
 

Liked it? Share it!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *