[Islandia 2016] Wypożyczenie auta i podróżowanie po Islandii.

Wysokie ceny, psujący się silnik, pękające opony, ogromne kwoty do zapłacenia za prawie niewidoczne zarysowania, „obowiązkowe” dodatkowe pakiety ubezpieczeniowe – internet aż huczy od mrożących krew w żyłach historii na temat wypożyczania auta na Islandii. Naprawdę jest tak źle? Jak sprawić żeby jednak wypożyczenie samochodu nie powodowało ciarek na plecach i bolów brzucha? W jaki inny sposób można przemieszczać się po wyspie?

Jak i gdzie wypożyczyć auto na Islandii?

JAK JEŹDZIĆ?

Sposobów na podróżowanie po Islandii jest kilka.

Kraj nie posiada koleji, więc pozostaje transport drogowy lub lotniczy.

dscf5116podp_c

Loty pomiędzy miastami mogą być dość drogie – dlatego warto rezerwować ze sporym wyprzedzeniem i wtedy czasem można znaleźć dobra okazję. My się nie szarpnęliśmy 😉

Transport drogowy to między innymi:

-Zorganizowane wycieczki

Niektórzy je lubią – nie trzeba się o nic marwtic, wszystko ma się przyszykowane i zaplanowane. Ale trzeba się nastawić na dopasowanie się do z góry narzuconego harmonogramu, dogranie z innymi ludźmi, przygotowanie się, że w żadnym miejscu nie będzie się tak naprawdę samemu. No i takie wycieczki też dość sporo kosztują.

Ale jeśli komuś to nie przeszkadza, to może to być dobra opcja, zwłaszcza jak się ma mało czasu (ja nigdy nie próbowałam).

-Transport publiczny

Na Islandii praktycznie każdy ma auto. Dlatego transport publiczny istnieje, ale głównie w lecie i głównie dla turystów. Obsługiwane są tylko niektóre trasy i tylko w określonych godzinach. Niestety, bilety nie są też wcale tanie (sprawdzaliśmy busy z Reykjaviku do Landmannlaugar, bo nasze auto nie dałoby rady dojechać, i cena wynosiła ok. £80 za osobę)

-Autostop

Jest jak najbardziej wykonalny. Zwłaszcza jeśli staniesz przy głównej obwodnicy albo w innym uczęszczanym przez turystów miejscu. Jedyne na co się trzeba przygotować to cierpliwość przy czekaniu (turyści często nie mają miejsca w wynajętych autach żeby brać autostopowiczów) i odporność na islandzka pogodę, która czasem może nieźle dać w kość (poziomo padający deszcz i huraganowy wiatr stwarza warunków, w których chciałabym stać przy drodze czekając na podwodzke).

-Wypożyczenie auta

To najbardziej popularna opcja i jeśli Cię na nią stać, to bardzo polecam. Nic innego nie da Ci takiej swobody wyboru miejsc, które chcesz odwiedzić i możliwości nagłego zjeżdżania z trasy, bo zobaczyło się znak na inne ciekawe miejsce. Wygodnie się też wozi cały zapas jedzenia i sprzęt potrzebny do spania pod namiotem, a jak pada, to zawsze można się schować i wysuszyć.

dscf4643podp_c
Niezmierzone islandzkie drogi
img_2497podp_c
Niektorzy maja troche wieksze auta;)

WYPOŻYCZENIE AUTA – JAKI SAMOCHÓD WYBRAĆ?

Na początku zawsze pada pytanie – jaki rodzaj auta wybrać – czy potrzebuję duże i drogie, ale odporne 4×4 czy małe 2wd wystarczy? Sami się nad tym zastanawialiśmy, bo nie byliśmy pewni stanu islandzkich dróg. Jak się okazało, nie jest tak źle.

Wszystko zależy od tego gdzie planujesz jechać i kiedy. Jeśli będziesz na Islandii w lecie i chcesz głównie jeździć obwodnicą, tylko od czasu do czasu zjeżdżając w boczne dróżki, to zwykle małe auto wystarczy. Podczas naszego tygodniowego wyjazdu na Islandię zwiedziliśmy prawie wszystkie niesamowite miejsca na południu kraju małym Hyundaiem i10. Nasz trasa możesz sprawdzić tutaj.

Jeśli jednak wybierasz się na Islandię w zimie (która może wciąż jeszcze twac w kwietniu/maju lub już się zacząć w październiku/listopadzie – sprawdź pogodę!), lub chcesz zjeżdżać z głównych dróg na te boczne, które są w o wiele gorszym stanie, albo kierować się na tzw „drogi F” (które czasem nawet ciężko nazwać drogami), wtedy zdecydowanie potrzebujesz auto z napędem na cztery koła. 

img_2462podp_c

Jaka firma?

Tutaj zaczyna się prawdziwy problem. Na Islandii jest multum firm wypożyczających auta i 90% z nich ma nieprzychylne opinie w internecie. My wybraliśmy Budget cars, rezerwując auto przez pośrednika :www.autoeurope.co.uk, bo tak było taniej.

Zapłaciliśmy £250 za 7 dni za małe autko – Hyundai i10. Auto było nowe i nie mieliśmy z nim żadnych problemów. Przed rezerwacja szukaliśmy trochę przez różne porownywarki cen w internecie i nawet znaleźliśmy tańsze oferty, ale nie zdecydowaliśmy się wystarczająco szybko i ceny natychmiastowo wzrosły. Nie nazwałabym ceny £250 tanią w porównaniu do Polski czy Wielkiej Brytanii, ale jak patrzyliśmy na inne firmy to i tak nasz wybór nie był wcale zły, zwłaszcza, że na Islandii wciąż jeszcze był sezon turystyczny.

KILKA RAD PRZY WYPOŻYCZANIU AUTA NA ISLANDII 

Przed rezerwacją auta na Islandii warto zwrócić uwagę na kilka ważnych aspektów:

Znajdź nowy samochód

Zanim zdecydowaliśmy się jakie auto wypożyczyć, skontaktowaliśmy się z kilkoma firmami, żeby się upewnić z jakiego roku mają modele. Zależało nam na takim conajmniej z 2015-2016 roku. Jak się okazało, niektóre firmy mają samochody nawet 10-letnie! Po takim aucie widać dość mocno ślady zużycia i mogą się pojawić różne problemy – na Islandii pojazdy szybciej się zużywają przez dość mocne eksploatowanie ich przez turystów. Nasze było z 2016 a już miało 20 000 km na liczniku. Z nowym autem szansa, że coś się w nim zepsuje, kiedy akurat jesteś pośrodku niczego a dookoła tylko lawa, jest mniejsza. Kilkoro z moich znajomych miało wątpliwą przyjemność taka sytuację przeżyć i nie polecają 😉

-Porównaj kilka różnych firm, używaj porównywarek cen i rezerwuj przez pośredników

Ceny wynajmu aut mogą się znacznie różnić pomiędzy różnymi firmami. Często też ceny podane przez wyszukiwarki lub pośredników są o wiele niższe. Jedyne o czym trzeba pamiętać to o dokładnym przeczytaniu umowy i zwracaniu uwagi na dodatkowe opłaty.

-Przed rezerwacją (i po) przeczytaj warunki umowy

Wiedz za co płacisz, jakich dodatkowych opłat możesz się spodziewać, co zawiera ogólna cena i jaki dodatkowy rodzaj ubezpieczenia jest warto wykupić, a także jak odwoływać się do firmy w razie problemów z autem lub jego uszkodzeniem.

Często w warunkach umowy jest wzmianka, że należy mieć dostępna kartę kredytową z określoną kwotą, która zostanie zablokowana przez firmę na czas wypożyczenia auta. Firmy tak się ubezpieczają na wypadek uszkodzenia samochodu, warto więc się upewnić, że ma się takie środki na karcie. Nam zablokowali ok. £400-500 na czas wyjazdu i na kilka dni po powrocie.

-Sprawdź stan auta i zrób zdjęcia

Jak dostaliśmy kluczyki do auta, razem z nimi wręczono nam wszystkie dokumenty i instrukcję jak znaleźć nasz samochód na parkingu. Powiedziano nam po tym, że jeśli stwierdzimy jakiś problem z autem to żebyśmy wrócili do biura. Po odnalezieniu konkretnego modelu, obeszliśmy go dokładnie dookoła, zaglądając w każde możliwe miejsce. I tak oto znaleźliśmy dość sporo odprysków i zarysowań. Zrobiliśmy zdjęcia i wróciliśmy do biura, gdzie każda strona auta została zaznaczona na dokumentach jako posiadająca zarysowania. Nikt nawet nie sprawdzał czy mówiliśmy prawdę. W każdym razie, nie musieliśmy się tym już martwić i nawet jeśliby w trakcie naszej wyprawy powstało o parę rysek więcej, to wtedy i tak by nikt nie zauważył 😉

-Wykup ubezpieczenie

Przy wypożyczaniu auta większość firm zapewnia podstawowe ubezpiecznie (ale zawsze warto się upewnić czytając umowę!). Jeśli jednak planujecie większe szaleństwa na drodze – np. jeżdżenie po kamienistych czy szutrowych drogach to wtedy możecie wykupić tzw. „gravel protection”, które oszczędzi Wam martwienia się o każdą ryske.

Kolejną rzeczą, nad którą warto się jest zastanowić jest ubezpieczenie przedniej szyby. Prawo na Islandii mówi, że nie można jeździć z uszkodzoną czy zreperowaną szybą – jeśli coś się stanie to trzeba ja wymienić, a to kosztuje. Na islandzkich drogach jest też sporo kamieni i może się tak nieszczęśliwie stać że jeden z nich zarysuje Wam szybę. Żeby się nie martwić możecie wybrać „windscreen protection”.

My nie zdecydowaliśmy się na żadne z tych dodatkowych ubezpieczeń – stwierdziliśmy, że będziemy jeździć ostrożnie i mimo, że byliśmy na różnego rodzaju drogach, także tych kamienistych i dziurawych, to zawsze jechaliśmy wolno i bezpiecznie, więc nic się nie stało.

 Na szczęście nie mieliśmy żadnych problemów przy oddawaniu auta. Zwróciliśmy je wcześnie rano, jeszcze jak było ciemno, bo mieliśmy wczesny lot. Odbierający je pracownik, obszedł samochód dookoła, nawet nie przyglądając się dokładnie i podpisał wszystkie dokumenty.

dscf4851podp_cdscf5132podp_c

Jak sami widzicie, wypożyczanie auta na Islandii nie jest aż tak straszne jak by się mogło wydawać. Jeśli się wie co się robi, jest się odpowiedzialnym i rozsądnym to wszystko powinno być dobrze. Powodzenia!

***

Podobało się? Polub na Facebooku, śledź na Instagramie, podaj dalej i daj znać co myślisz w komentarzach!

 

Liked it? Share it!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *