Islandzkie smakołyki, czyli co zjeść na Islandii

Co to jest Skyr, dlaczego rekiny zakopuje się w ziemi i co ugotować w gejzerze?

Jedzenie na Islandii co spróbować a co omijać

* Zdjęcia pochodzą głównie z mojego telefonu.

Islandia to raj dla miłośników mięsa i ryb. A jeśli lubicie suszone, piklowane lub wędzone jedzenie, to jeszcze lepiej.

Długie, mroźne zimy i nieprzychylny klimat nie sprzyjają uprawie owoców czy warzyw, więc na Islandii nie ma ich zbyt wiele. Większość z nich jest importowana i zostały one sprowadzone na wyspę dopiero w zeszłym wieku. Niestety nie są tak dobre jak te na kontynencie i mają bardzo wysokie ceny. Tradycyjna dieta islandzka składa się więc głównie z baraniny, ryb i owoców morza.

Poniżej znajdziecie typowe islandzkie potrawy, które warto spróbować chociaż raz – my daliśmy radę 😉

Kæstur hákarl  – sfermentowany rekin

Hakarl fermented shark Iceland

Wyobraźcie sobie jeden z bardzo śmierdziących francuskich serów. Potem spotęgujcie ten zapach 10 razy, dodajcie trochę kwaśnego odoru i wyjdzie Wam coś podobnego do zapachu Hákarl. Pychota.

Hákarl to narodowa potrawa Islandii, przyrządzona z mięsa rekina poddanego specjalnemu procesowi fermentacji poprzez zagrzebanie go pod ziemią, a następnie suszenie przez 4-5 miesięcy. Świeże mięso rekina zawiera szkodliwe dla człowieka kwasy i nie nadaje się do spożycia, natomiast po tych wszystkich zabiegach jest bezpieczne do konsumpcji (jeśli ktoś jest w stanie w ogóle do niej przystąpić ).

Mimo, że jest określane narodową potrawą kraju, nie wielu Islandczyków zdaje się ją jeść. Raczej jest traktowana jako tradycja i atrakcja dla turystów. Barman, którego poznaliśmy w jednej z restauracji serwującej Hakarl, powiedział, że on sam by go nie zjadł, ale jego babcia chętnie przyrządza tą interesującą potrawę na specjalne okazje.

Rekina spróbowaliśmy w Cafe Loki w Reykjaviku. Za 500 koron dostaje się 4 kawałki ryby, serwowane z wykałaczkami i flagą Islandii. Barman polecił nam zamówienie do tego kieliszka lokalnego alkoholu – Brennivinu (rodzaju norweskiego Aquavitu), co było bardzo dobrym pomysłem, chociaż szot kosztował dwa razy tyle co sama ryba. Niektórzy uważają, że wypicie tego rodzaju wódki to już wyczyn sam w sobie, jako, że ma anyżowy smak, ale mi to nie przeszkadzało.

Najgorszą częścią całego procesu jedzenia sfermentowanego rekina jest jego zapach. Silny, wypełniony amoniakiem, kwaśny i duszący, zdecydowanie nie zachęca. Gdy ugryzłam kawałek, o dziwo nie poczułam żadnego mocnego smaku. Problemem wciąż był zapach i gumowa konsystencja ryby, która nie pozwalała mi jej szybko pogryźć i przełknąć. Po chwili dotarł do mnie kwaśny smak ryby. To wtedy przyszedł mi na pomoc Brennivin – szybko upiłam trochę słodkiej wódki, która pozwoliła mi przełknąć resztę kawałka ryby i uniknąć wyplucia wszystkiego w serwetkę. Alex nie mógł pić, gdyż prowadził, więc miał trudniejsze zadanie i poddał się po kilku sekundach, pozbywając się rybich „pyszności” z ust.

Dwa pozostałe kawałki zostały nietknięte na stole, ale obawiam się, że barman nie koniecznie się z nich ucieszył.


Jak podróżować tanio po Islandii – gdzie nocować i co jeść + przydatne info, jeśli zaczynasz od Reykjaviku


Skyr – jogurt czy ser?

Flavoured skyr

Skyr ujął moje kubki smakowe już od pierwszej łyżeczki. Jest to jeden z islandzkich produktów, który jest uwielbiany przez wielu.

To bardzo gęsty i kremowy jogurt, który pomimo swojej ciężkiej konsystencji prawie nie zawiera tłuszczu. Ma lekko kwaśny posmak z odrobiną słodkości i jest częścią islandzkiej diety już od ponad tysiąca lat.

Najpopularniejszy jest naturalny smak, ale można go znaleźć z najróżniejszych odmianach. Podczas naszego pobytu na Islandii było to moje codzienne śniadanie, więc każdego dnia próbowałam innego – pychota!

Iceland skyr black pudding

W niektórych restauracjach można też znaleźc desery robione ze Skyra. Jednym z popularniejszych jest sernik – delikatny i o gładkiej konsystencji, najlepszy odawany z islandzkimi jagodami.

Skyr cheesecake in Iceland

Skyr jest typowo islandzkim produktem, ale można go już także zobaczyć w sklepach w Wielkiej Brytanii czy Stanach, ale ten originalny kupiony na Islandii jest lepszy.

Pylsur – islandzki hot dog

Icelandic hot dog pylsur

Jeśli myślisz, że hot dogi to najbardziej znana przekąska jedynie w Stanach to nie do końca. Parówka w bułce jest bardzo popularna na Islandii, aż tak, że została już prawie lokalną potrawą. Tani i sprzedawany na każdej stacji benzynowej, hot dog jest też najlepszym przyjacielem podróżnika o ograniczonym budżecie.

Szczerze mówiąc, nie widziałam jakiejś ogromnej różnicy między islandzkimi hot dogami a tymi w innych krajach, ale muszę przyznać, że Pylsury były bardzo smaczne. Parówka miała w sobie sporo mięsa, a mix świeżej i prażonej cebuli dodawał chrupkości. Interesujący był także wybór islandzkich sosów, które są nieco inne od tych nam znanych.

Hot dog Pylsur Iceland

Rúgbrauð – islandzki chleb

Geothermally baked bread in Iceland

Jako, że pochodzę z Polski to lubię dobry, prawdziwy chleb. Czasami w Wielkiej Brytanii brakuje mi takiego ciężkiego gruboziarnistego wypieku, więc jak zobaczyłam chleb na Islandii to bardzo się ucieszyłam.

To chleb żytni – ciemny, zbity i zazwyczaj dosyć słodki. Tradycyjnie piecze się go w naczyniu umieszczonym pod ziemią w okolicy geotermalnych źródeł – wciąż można znaleźc w taki właśnie sposób pieczone chleby – są przepyszne!

W Bonusie (islandzkim odpowiedniku Biedronki) jest podróbka takiego chleba, dobra na chwilę, ale lepiej jest spróbować tego prawdziwego, na przykład w Hveragerði.

Bread Iceland

Gotowanie we wnętrzu ziemi za pomocą energii geotermalnej

Geothermal cooking restaurant

Gorące źródła na Islandii dostarczają ciepła i energii, która jest wykorzystywana w różny sposób. Jednym z nich jest używanie jej do gotowania – naczynia z potrawami zakopuje się w ziemi niedaleko źródła i pod wpływem ziemskiej temperatury jedzenie się gotuje. Niektóre restauracje wciąż używają tej metody – np. restauracja z “earth cooking” w Hveragerði. Mają tam różne rodzaje lokalnego wypiekanego tradycyjnie chleba i bufet z geotermalnie gotowanymi zupami i przekąskami (bardzo dobryhummus). Alex spróbował lokalnej ryby, również upieczonej tradycyjną metodą. Wszystko było przepyszne.


Sprawdź listę najlepszych dzikich gorących źródeł na Islandii


Geothermal buffet

Jagnięcina w różnej postaci

Lamb legPrzed przyjazdem na Islandię słyszałam, że jagnięcina pochodząca stamtąd smakuje inaczej niż w Europie. I nie wiem czy to tylko przypadek czy szczęście, ale każda potrawa z niej przyrządzona jaką jadłam było bardzo bardzo dobre.

Próbowałam jagnięcinę z kością, zupę mięsną i islandzki gulasz.

Pierwszą potrawę nazywającą zamówiłam w restauracji zaraz obok wodospadu Skogafoss i było to jedno z najbardziej rozpływających się w ustach mięs jakie jadłam. Nie było najtańsze, jak wszystko na Islandii – kosztowało 2900 koron, ale było warto.

Skogafoss restaurant menu

Islandzki gulasz jedliśmy na stacj benzynowej niedaleko Vik – tak, na stacji! Był przepyszny – mieszanka mięsa, ziemniaków i innych warzyw w aromatycznym sosie. Za oknem padało i wiało, więc taki posiłek rozgrzał nas i rozweselił.

Lamb stew in Vik

Tradycyjnej islandzkiej zupy mięsnej (Kjötsúpa) spróbowałam ostatniego wieczoru w Reykjaviku. To sycąca, przejrzysta zupa z dużymi kawałkami mięsa i warzywami.

Meat soup in Iceland

Slátur  – islandzka wersja kaszanki

Icelandic Slátur breakfast

W Polsce mamy kaszankę, w Wielkiej Brytani jest “black pudding” lub “haggis”. Lubię wszystkie te wersje i nie przejmuję się z czego są zrobione, więc jak zobaczyłam coś podobnego na Islandii, wiedziałam że muszę spróbować. Podczas spania pod namiotem i podróży przez wyspę autem gotowaliśmy jedzenie na palniku gazowym, i muszę Wam powiedzieć, że ta islandzka kaszanka ze świeżymi jajkami to było niebo w gębie. Chrupiąca i delikatna, smakowała inaczej niż w Polsce czy Szkocji – wolę tą islandzką, nawet zastanawiałam się czy nie przywieźć trochę ze sobą. Polecam!

Breakfast during wild camping


Ukryte miejsca na Islandii, które warto odwiedzić (dokładna mapa!)


Fiskur – ryba

Fish earth cooked

Ryby to obok mięsa główne pożywienie mieszkańców wyspy. Są świeże, przepyszne i można je dostać w każdej restauracji. Podczas naszego pobytu ja bardziej gustowałam w mięsach, ale Alex smakował w owocach morza i wszystkie były bardzo dobre.

Plokkfiskur – tradycyjny islandzki “gulasz” rybny

Fish stew Iceland

Jeśli chcecie spróbować prawdziwego Plokkfiskura, nie kupujcie go w supermarkecie – my mieliśmy jednak ograniczony budżet i musieliśmy mieć jakieś jedzenie do gotowania na polach namiotowych, więc zaopatrzyliśmy się w gotową wersję tej potrawy. Była całkiem dobra – duże kawałki ryby i ziemniaków z cebulą w sosie – ale domyślam się, że domowej roboty jest jeszcze lepsza.

Harðfiskur – suszona ryba

Food and drink in IcelandBardzo popularne wśród Islandczyków, przywowały mi wspomnienia suszących się na wietrze dorszów na wyspach w Norwegii. Na Islandii zazwyczaj je się je pozmarowane masłem, które rozmiękcza suchą rybę. Kupiliśmy opakowanie z ciekawości, ale nie zdążyliśmy go jeszcze otworzyć. Jak się przemożemy i wymyślimy sposób jedzenia to dam znać – w każdym razie wciąż pachnie bardzo rybnie.

Inne potrawy, co do których nie zawsze byliśmy pewni co to dokładnie jest..

Kæfa – Pasztet

Camping food IcelandRaz kupiliśmy w sklepie coś co nazywa się “Gamaldags Kindakefa”. Nie do końca wiedzieliśmy co to było – wyglądało jak pasta i w składzie doczytałam się jagnięciny (też byłam zaskoczona swoją nagłą znajomością islandzkiego ). Okazało się, że była to islandzka wersja pasztetu, zrobionego zazwyczaj z baraniny i popularnego jako smarowidło do chleba.

Fiskibollur – Klopsiki rybne

fish cakes and Slátur in campsitePodobne do mięsnych klopsów, ale jasniejsze w kolorze i zrobione z ryby, ziemniaków i cebuli. Był to nasz pierwszy obiad w Reykjaviku na polu namiotowym. Były całkiem dobre, aczkolwiek nie urywały głowy. Tanie i sycące danie dobre na camping.


8 miejsc w południowej Islandii, których nie możesz przegapić


Pork scratchings

(Nie byłam pewna polskiej nazwy i jak wrzuciłam w translatora to wyszło mi “drapanie baraniny”, to może tak to zostawię ha ha ;))

Pork scratchings IcelandSą to trochę jak chipsy ale zrobione z wieprzowych skórek. Chrupiące i o smaku smalcu, bardzo podobne do tych, które można znaleźc w Wielkiej Brytanii ale większe.

Svið – Barania głowa

Shee head IcelandTego dania nie spróbowaliśmy i nie wiem czy bym nawet chciała. Chociaż podobno smak jest taki sam jak każdej innej baraniny (albo lepszy, gdyż jest to uznawane jako przysmak), ale patrzenie się w oczy owcy w momencie jej jedzenia jest chyba ponad moje siły. W sklepie widziałam jedynie zamrożoną głowę i wyglądała trochę dziwnie. Islandczycy jednak za tym daniem przepadają i jedzą je na specjalne okazje.

Alkohol na Islandii – pić czy nie pić?

Iceland hot pools
Alkohol na wyspie jest bardzo drogi, więc jeśli pytacie się mnie o radę  – lepiej przywieźć swój. My wzieliśmy ze sobą zapas wina, dzięki czemu bylismy obiektem zazdrosnych wspomnień wszystkich którzy widzieli nas sączących wino w gorących źródłach, ha. Ale spróbowalismy też kilku islandzkich wytworów.

Jedno z popularnych lokalnych piw to Gull, które można znaleźć sprzedawane w pubach. W normalnym sklepie nie znajdzie się silniejszego alkoholu i nawet piwo ma jedynie 2,5% alkoholu. Silniejsze trunki sprzedawane są oddzielnie w innych miejscach. Nie mieliśmy czasu bawić się w ich szukanie, więc oprócz piw spróbowanych w pubie kupiliśmy te o niskiej zawartości alkoholu – Gull i Thule.

Beer prices in Iceland

W pubie w Reykjaviku piłam najdroższe piwo w życiu – Lava. Wybrałam je nie wiedząc jaka jest cena – przynajmniej było bardzo dobre (i mocne!). Pochodziło z małego lokalnego browaru Ölvisholt Brugghús, z którego rozpozciera się widok na słynny wulkan Hekla i miało 9,4% alkoholu. Ciemne, z nutą czekolady, miało głęboki smak. Wciąż mam butelkę – ilustracja przedstawia widok z drzwi browaru podczas erupcji wulkanu Hekla.

Lava beer Iceland

Kolejny alkohol to Brennivín – Black Death – który pomógł mi przetrwać jedzenie sfermentowaneo rekina. To popularny islandzki alkohol o anyżowym smaku (co nie każdemu może się podobać), trochę słodkawy.

Brennivin Iceland

Kawa

Jest darmowa w miejscach publicznych jak banki, poczta, sklepy, i zazwyczaj pyszna i z ekspresu.

A dodatkowo możecie sobie ugotować jajka w gejzerze!

Eggs in geyser

Podoba się? Przypnij!

Islandzkie smakołyki, czyli co spróbować na Islandii

Które z tych potraw byście spróbowali a których zdecydowanie nie? Podzielcie się w komentarzach!

 

Przydatny post? Podziel się dalej.

Liked it? Share it!

2 thoughts on “Islandzkie smakołyki, czyli co zjeść na Islandii

  1. Oj, na połowę tych rzeczy nie starczyłoby mi odwagi. Raczej nie jestem z tych mięsno-ziemniaczano-cebulanych osób (no ok, gulasz z jagnięciną wygląda pycha). Za to Skyr z wielką przyjemnością!
    W Norwegii panuje podobna sytuacja jeśli chodzi o alkohol. Miałam okazję odwiedzić jednego studenta, który radził sobie z tym całkiem nieźle – pędził własne wino tuż pod umywalką 😀 Można? można!

    1. Haha, no tak, niektóre z tych potraw są dość eghm, szczególne 😉
      Tak, też się z tym spotkałam kilka razy w Norwegii – a czy ten student był może Polakiem? 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *